Cześć!
Mam na imię Robert i moim hobby w wolnym czasie są podróże. Podróżuję czasem sam, czasem z towarzystwem. Zdjęcia z wyjazdów, moje wrażenia i rekomendacje zamieszczam na tej stronie. :)-
Ostatnie wyjazdy
- Side, góry Taurus, Kapadocja
- Rodos, Symi, Dodekanez
- Izrael
- Gambia, Senegal
- Minorka
- Karnawał w Wenecji
- Rejs do Szwecji – Karlskrona
- Fuerteventura i Lobos
- Maroko
- Jordania – wyprawa terenowa przez pustynię
- Rejs po Atlantyku
- Lazurowe Wybrzeże
- Dominikana
- Himalaje, Mount Everest
- Nepal – droga do Himalajów
- Majorka
- Litwa: Kowno, Kłajpeda, Połąga; Łotwa
- Karkonosze, Samotnia i Śnieżka
- Alanya – Riwiera Turecka
- Teneryfa, wulkan Teide i awaria kolejki linowej
- Półwysep Helski zimą
- Zakopane i Kościelisko
- Dubaj
- Ras Al-Khaimah
- Park narodowy Timanfaya
- Lanzarote
- Warszawa, Mariott 40. piętro
- Czechy: Dolna Morava
- Czechy: Kraliky
- Góry stołowe: Szczeliniec wielki
Zaprenumeruj ten blog przez e-mail
Archiwa tagu: la palma
marzec 2018: Rejs po Atlantyku
Na koniec zimy wybrałem się na rejs po Atlantyku, a trasa rejsu obejmowała głównie Wyspy Kanaryjskie (nie tylko te największe i najbardziej znane ale również mniejsze jak La Gomera i La Palma). Dzięki wypożyczeniu auta w Las Palmas, bardzo dokładnie zwiedziłem w szczególności wyspę Gran Canari, m.in. miejscowości Tejeda, Cruz de Tejeda oraz piękne okolice takie jak Bandama peak i Bandama caldera, Pico de las Nieves, Roque Batyanga, Roque Nublo, Maspalomas. Na Teneryfie (zwiedzonej przeze mnie już rok wcześniej) miałem okazję wrócić do kilku znanych mi miejsc: Santa Cruz, klify Los Gigantes, Icod, płaskowyż Teide. Na Lanzarote czas spędziłem głównie w Arrecife – tę wyspę również zwiedziłem już dokładnie kilka lat wcześniej.
Podczas tej podróży niestety nie udało się zrealizować pełnego planowanego programu rejsu w całości – ze względu na sztorm na oceanie (8 w skali Beauforta, fale o wysokości 4 metrów) kapitan statku podjął decyzję o braku możliwości wypłynięcia w kierunku Madery (zamiast niej był kierunek na Lanzarote).
Serdecznie pozdrawiam poznane podczas rejsu Anetę, Monikę i Asię! 🙂 Dziękuję za możliwość wspólnego zwiedzenia w szczególności Gran Canari. 🙂